Negatywy
należał do facetów
którzy rozciągają dwa ślimaki
by je później związać razem
w węzeł żeglarski
drugiego stopnia
uparty dociekliwy okrutny
fotografią
zajmował się od czternastu lat
robił to
kadrując precyzyjnie
i zamykając oczy na kilka sekund
by opuszczone powieki
utrwaliły widok
wędrując wiele i namiętnie
zarchiwizował tym sposobem
spory kawał świata
z dna jego dobrze
strzeżonej głowy
wielokilometrowe zwoje
negatywów
dawały się wywołać
tylko słowami
należał do facetów
którzy rozciągają dwa ślimaki
by je później związać razem
w węzeł żeglarski
drugiego stopnia
uparty dociekliwy okrutny
fotografią
zajmował się od czternastu lat
robił to
kadrując precyzyjnie
i zamykając oczy na kilka sekund
by opuszczone powieki
utrwaliły widok
wędrując wiele i namiętnie
zarchiwizował tym sposobem
spory kawał świata
z dna jego dobrze
strzeżonej głowy
wielokilometrowe zwoje
negatywów
dawały się wywołać
tylko słowami







