przeciw poetom
przeciw poetom

Grażyna Nowacka

Negatywy

należał do facetów
którzy rozciągają dwa ślimaki
by je później związać razem
w węzeł żeglarski
drugiego stopnia

uparty dociekliwy okrutny

fotografią
zajmował się od czternastu lat

robił to
kadrując precyzyjnie
i zamykając oczy na kilka sekund
by opuszczone powieki
utrwaliły widok

wędrując wiele i namiętnie
zarchiwizował tym sposobem
spory kawał świata

z dna jego dobrze
strzeżonej głowy
wielokilometrowe zwoje
negatywów
dawały się wywołać
tylko słowami