przeciw poetom
przeciw poetom

Jerzy Piekarski

Molestowanie i Bill Gates

to nieustające molestowanie słów przez poetów
ma związek ze słowem, które było na początku

wybrańcy bogów nie przebierają w środkach wyrazu
by dotrzeć do reguły sprawczej tego, co powiedziano

długo poszukiwano w wylewności epickich utworów
z nadzieją, że u ujścia potoku uda się wyłowić właściwe

był też wiek złoty precyzyjnej, matematycznej formy
jakby tego mało – należało dbać o melodię wierszy

nowoczesne technologie kompresowania zdań
zwodzą, że poeci są blisko odkrycia istoty życia

dlatego stosują wersy szyfrowane, łamiące słowem
desperatów, co znają zaledwie język, kanon i logikę

myślę, że wierszach zgęszczonych jak zwalcowany asfalt
nie znajdzie się kod do zrozumienia świata i człowieka

harmonia za oknem i w duszy bierze się z prostoty
słońce i prawda nie fundują nam łamigłówek

poeci z doliny niszowej trudzą się daremnie
odpowiedzi, tak to wygląda, udzieli Bill Gates

czyż nie obiecał, że już za dwadzieścia lat
na wieczność możemy zapisać się w PC?